Pierogi z jagodami

Pierogi z jagodami to od kilku lat obowiązkowa sezonowa pozycja w moim domu. Podawane ze jogurtem naturalnym lub ewentualnie śmietaną i oprószone brązowym cukrem. Polecam na słodki obiad, znikają w trybie ekspresowym i mają tylko jedną wadę, jak to jagody - farbują zęby :D

Jednak po raz pierwszy udało się je sfotografować ;) z braku jogurtu podałam ze śmietaną. Po raz pierwszy też zagniotłam ciasto bardziej elastyczne - chciałam nauczyć się lepić falbankę ;) i prawie się udało, falbanka coraz kształtniejsza i będą ze mnie ludzie, ale z uwagi na brak czasu (lepiłam z Zuzią, gdy Wiki spała) zdecydowaną większość przygotowałam przy pomocy niedawno kupionej pierogownicy - mały gadżet, a jaki pomocny w kuchni! Tak szybko to jeszcze nigdy pierogów nie ulepiłam :)

Zuzi coraz bardziej podoba się pomaganie w kuchni. Towarzyszy mi od zawsze, ale z wiekiem potrafi coraz więcej i kilka pierożków nawet sobie ładnie ulepiła ;) jednak najlepiej wychodzi jej (nadal) podjadanie, przez co zostało mi ciasta na 5 pierogów - mniej więcej tyle jagód mi wyjadła łyżeczką ;)

Tym razem to właśnie Zuzia zarządziła, że na obiad zamawia pierogi. Ale to tak już, teraz, lepimy! Problem w tym, że nie bardzo miałam pomysł na farsz... Na szczęście w zamrażarce były jagody, więc sprawa ułatwiona. Oczywiście możesz też użyć świeżych - gdybym miała to tak właśnie bym zrobiła. Mrożonych przed lepieniem nie rozmrażaj - nie rozciapią się, będzie łatwiej lepić, a całość będzie smaczniejsza.

Pierogi z jagodami

Pierogi z jagodami

Składniki:
Ciasto:

3 szkl. mąki pszennej (może być ciut więcej)
3/4 szkl. bardzo ciepłej wody (prawie gorącej)
5 łyżek oleju rzepakowego

Nadzienie:
1 litr jagód
3 łyżki kaszy manny
1,5 łyżki cukru (opcjonalnie, jeśli jagody są kwaśne)

Sposób przygotowania:

Ciasto:
Mąkę przesiewamy do miski, wlewamy olej i połowę wody. Łyżką mieszamy, by wstępnie wyrobić i ocenić ile jeszcze wody dolać (ja wlałam prawie całą, ale nie wiem jakiego użyłam typu mąki, a od tego zależy ile wody pochłonie). Gdy ciasto będzie wymieszane zaczynamy wyrabianie ręczne i obserwujemy ile jeszcze wody potrzeba - ciasto powinno wyjść gładkie i elastyczne. Gotowe ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy na kilka minut.
Nadzienie:
Gdy ciasto odpoczywa, w misce mieszamy jagody z kaszą manną (pochłonie nadmiar soku z owoców) i opcjonalnie cukrem.
Wykonanie:
Ciasto rozwałkowujemy na grubość około 2-3 mm (można je podzielić na dwie części i wałkować etapami, by się nie zeschło). Z ciasta wycinamy krążki o średnicy około 9-10 cm (przy pomocy wykrawaczki, miseczki lub dużej filiżanki). Na każdy krążek nakładamy łyżeczkę nadzienia i zlepiamy boki. Pierogi układamy na ściereczce (czego nie polecam w tym przypadku, bo chwila nieuwagi i plama gotowa) lub desce oprószonej mąką. 
Gotowe pierogi wrzucamy partiami na lekko osolony wrzątek i gotujemy około 3 minut od wypłynięcia na wierzch.
RADA: Tuż po wyjęciu z wrzątku dobrze jest wrzucić pierogi do zimnej wody na około pół minuty - takie hartowanie sprawia, że nie sklejają się na talerzu.

Pierogi z jagodami

Zobacz także:

4 komentarze

  1. Uwielbiam takie pierogi, muszę zrobić, dzięki za przypomnienie. Ja to najbardziej lubię polane stopionym masłem i posypane cukrem kryształem. Fajnie jest mieć pomocnika do lepienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę :) czasem zapomina się o pysznych rzeczach, ale na szczęście internet otacza nas teraz inspiracjami, ja też często wracam do swoich przepisów, gdy gdzieś zobaczę coś podobnego ;)
      Pomocnik super sprawa ;) gorzej, jak zaczyna marudzić - a ja lubię spokój przy pracy :P

      Usuń
  2. Smakowitosc! U mnie w domu pierogi tylko z mięsem i kapustą, nikt poza mną nie lubi z owocami. Babki też mięsne są jak tatuś hihi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Monia, u mnie jedynie Mąż nie przepada za połączeniem owoców z mięsem (zje, ale marudzi), ale takie obiady cieszą się powodzeniem u każdego :) szczególnie u dzieci - Wikusia zjadła 2 (ona je zawsze mało, ale często), ale byłam w szoku ile mi ich Zuzia zjadła :D bo chyba koło 8-9 :P owocowe dziecko ;)

      Usuń

Dziękuję za wizytę i każdy pozostawiony komentarz :)
Spodobał Ci się wpis? Udostępnij go! :) niech inni również zobaczą :)

Przygotowałeś potrawę wg mojego przepisu? Prześlij zdjęcie na adres e-mail: kolorowyprzepisownik@gmail.com, a ja umieszczę je na blogu :)

Instagram