Piknikowe przekąski na 3 sposoby

Aby posiłek pod chmurką był przyjemny, trzeba zadbać o odpowiednie zaopatrzenie piknikowego kosza. W dzisiejszym wpisie pokażę Wam 3 (a właściwie to 4, ale ostatniego nie mam zdjęć, bo od razu były zjedzone) sposoby na pyszne przekąski - wszystkie przygotowane z jednego, uniwersalnego, zdrowego ciasta na bazie białej fasoli i rukoli, z dodatkiem margaryny Optima Omega 3. A tak naprawdę to możliwości jest jeszcze całe mnóstwo, główną rolę gra tu doskonałe w smaku ciasto, a z formą przygotowania czy nadzieniem wystarczy pokombinować i wcale nie trzeba się przy tym napracować ;)

Pierwszy przepis to zakręcone paluchy z przecierem pomidorowym i serem - z tych wszystkich propozycji to właśnie one najbardziej podbiły serca Dziewczynek i jadły je niemal na wyścigi :D po czym Zuzia uznała, że to za mało, bo już nie ma i dla Tatusia nie starczy i na kolację zamówiła je ponownie - wszystkie zjedzone w mig!

Drugi to wytrawne rurki z bardzo prostym, klasycznym nadzieniem, czyli twarożkiem z koperkiem. Koperek, jak wiesz, Zuzia dodawałaby do wszystkiego i jako mój pierwszy Degustator uznała, że zaraz po pomidorowych paluchach to właśnie te rurki są najsmaczniejsze.
Mój koszyk zakupowy w dużej mierze składa się z nabiału różnego rodzaju, dlatego dla mnie też była to świetna przekąska. Na Zuzi smaki mają jeszcze duży wpływ moje upodobania smakowe, dlatego obserwując moje codzienne menu i próbując wszystkiego ze mną, siłą rzeczy również polubiła się z nabiałem, a jak go połączyłam z koperkiem to jadła tym bardziej chętnie.

Trzecia propozycja to mini tartaletki z nadzieniem półsłodkim - delikatny serek ricotta posłodzony minimalnie 1 łyżką cukru, z dodatkiem wiórków kokosowych i truskawki, a do tego odrobina bazylii, to połączenie nietypowe, ale bardzo smaczne. Efektem zaskoczony był nawet mój mąż, który z dystansem podchodzi do tego typu eksperymentów.

Ostatnią opcją, o jakiej chcę napisać to tortille - z tego ciasta możesz usmażyć placki na tortille i nadziać dowolnie według uznania. Ja usmażyłam dwa takie placki z resztek (okrawków) ciasta z poprzednich przekąsek i... tylko nie zdążyłam ich nadziać, ani nawet zrobić zdjęć gołych placków :D zostały zjedzone natychmiast po usmażeniu, bo Dziewczynki były już głodne i dla nich to były "naleśniki" - oddałam bez żalu, bo jeść coś muszą i lepszy taki kompromis, niż fotografowanie zdjęć w okrzykach :P choć krzyki i tak były, i jeśli mam być szczera to ze zdjęć nie jestem zadowolona, robione bardzo na szybko, i w zupełnie innej koncepcji niż zaplanowałam, ale takie to uroki macierzyństwa ;)

Na koniec jeszcze dodam, że do tej pory w mojej głowie tkwiło przekonanie, że margaryna do wypieków to ta w kostce, a ta do smarowania to... do smarowania :) konkurs z Optimą pobudził trochę moją kreatywność i w końcu odważyłam się przetestować inne przeznaczenie margaryny Optima, która i tak zawsze w mojej lodówce jest, ale do tej pory głównie smarowałam nią chleb na kanapki. 
To się zmieniło, dziękuję Optima!


Piknikowe przekąski na 3 sposoby

Składniki:

Ciasto:
1 puszka białej fasoli konserwowej (380 g po odsączeniu)
1 spora garść liści rukoli
około 3 szkl. mąki + do podsypywania
2 czubate łyżki margaryny Omega Optima 3
1 jajko
pieprz do smaku

Nadzienie do zakręconych paluchów:
przecier pomidorowy
ser żółty w plastrach

Nadzienie do rurek:
200 g chudego twarożku
1/2 pęczka szczypiorku

Nadzienie do mini tartaletek:
250 g serka ricotta
1 gałązka świeżej bazylii
1 łyżka cukru
1 czubata łyżka wiórków kokosowych
świeże truskawki 

Sposób przygotowania:

Ciasto:
Fasolę odsączamy z zalewy, wrzucamy do miski, dodajemy masło i blendujemy do uzyskania gładkiej konsystencji. Dodajemy rukolę i jajko, i opcjonalnie pieprz do smaku (soli moim zdaniem nie ma potrzeby, fasola z zalewy jest dosyć słona) ponownie blendujemy. Wsypujemy mąkę i wyrabiamy gładkie i jednolite ciasto. Jeśli ciasto jest nadal mocno klejące należy dosypać więcej mąki (ilość będzie zależna choćby od stopnia nasączenia fasoli czy wielkości jajka), ale tylko tyle, by nie przywierało do rąk - wtedy po upieczeniu będzie mięciutkie.
Ciasto dzielimy na części (ja podzieliłam na 3, aby przygotować każdy rodzaj przekąski, ale możesz też wybrać jedną lub 2).

Zakręcone paluchy:
Ciasto rozwałkowujemy na prostokąt o grubości około 2-3 mm, gdzie krótszy bok będzie miał około 20-23cm. Tniemy równolegle do krótszego boku na paski szerokości około 4-5 cm. Każdy pasek smarujemy przecierem pomidorowym, docinamy i układamy kawałki plastrów sera (ser w trochę mniejszym rozmiarze niż pasek, by nie wystawał po brzegach), składamy na pół i skręcamy wzdłuż formując "zakręconego palucha". Układamy na blaszce z papierem do pieczenia i wstawiamy do piekarnika. Pieczemy w 180 stopniach do ładnego zrumienienia (kilkanaście minut).

Zakręcone paluchy
Zakręcone paluchy

Zakręcone paluchy

Wytrawne rurki:
Ciasto rozwałkowujemy na prostokąt o grubości około 2-3 mm, gdzie krótszy bok będzie miał około 20 cm. Tniemy równolegle do krótszego boku na paski szerokości około 2 cm i każdy pasek nawijamy na foremkę do rurek. Gotowe układamy na blaszce z papierem do pieczenia i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Pieczemy do ładnego zrumienienia rurek z wierzchu. Ostrożnie usuwamy foremki ze środka upieczonych rurek (trzeba troszkę poczekać, bo na początku są zbyt gorące).
Nadzienie: Twarożek przekładamy do miski, dodajemy drobno posiekany koperek i dokładnie mieszamy. Przy pomocy szprycy z końcówką do napełniania nadziewamy ostudzone rurki przygotowanym twarożkiem z koperkiem.
Nadzienia z tych proporcji wystarczy na około 12-14 rurek. 

Wytrawne rurki z twarożkiem
Wytrawne rurki z twarożkiem

Mini tartaletki z nadzieniem półsłodkim:
Ciasto rozwałkowujemy na dowolny kształt ;) grubości około 2-3 mm. Przy pomocy obręczy/kubka/miseczki o średnicy większej od foremek, w których upieczemy spody wycinamy koła i wykładamy nimi dno i boki - ja użyłam ceramicznych kokilek, ale mogą być też formy do muffinek czy metalowe do babeczek/tartaletek. Zarówno dno, jak i boki gęsto nakłuwamy widelcem i podpiekamy około 12-15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
Ricottę przekładamy do miski, dodajemy cukier, wiórki kokosowe i listki z jednej gałązki bazylii. Całość blendujemy na gładki krem. Odrobinę kremu nakładamy na dno podpieczonych spodów, wkładamy truskawkę i lekko wciskamy. Resztę kremu przekładamy do rękawa cukierniczego z nałożoną tylką i wyciskamy tworząc ozdobny wierzch. Zapiekamy jeszcze kilkanaście minut w piekarniku, by krem zaczął się rumienić - dzięki temu usztywni się i z powodzeniem zabierzemy wypieki do piknikowego koszyka.
Kremu z podanych proporcji wystarczy na 4-5 tartaletek.

Mini tartaletki z nadzieniem półsłodkim
Mini tartaletki z nadzieniem półsłodkim

Mini tartaletki z nadzieniem półsłodkim

Polecam skorzystanie z przepisu, a le też chętnie poznam też Twoje propozycje na wykorzystanie ciasta w innej formie. Masz już jakiś pomysł? Podziel się nim ze mną w komentarzu!

Optymalny wybór na piknik

Zobacz także:

0 komentarze

Dziękuję za wizytę i każdy pozostawiony komentarz :)
Spodobał Ci się wpis? Udostępnij go! :) niech inni również zobaczą :)

Przygotowałeś potrawę wg mojego przepisu? Prześlij zdjęcie na adres e-mail: kolorowyprzepisownik@gmail.com, a ja umieszczę je na blogu :)

Instagram