Koktajl witaminowy z jarmużem i gruszką (FIT)

Koktajl witaminowy z jarmużem, którego smak mnie zachwycił! Same zdrowe składniki, zielony, apetyczny kolor - czego więcej potrzeba? :)  
Składniki dobierałam w taki sposób, by było po prostu smacznie. Jarmuż, który wg mnie nie ma specjalnego, wyrazistego smaku (Zuzia go nazywa zieloną kapustką i coś w tym jest, bo tak podobnie smakuje) połączyłam z rukolą, którą uwielbiam i ona smak ma wyraźny. A żeby nie było tak całkiem warzywnie dodałam też gruszki i banana - smak ze słodyczą w jednym. Reszta to uzupełnienie całości. Spróbuj! :)

Jedną taką szklanką dostarczysz sobie sporą dawkę witamin i minerałów, a z podanych proporcji wychodzi tyle, co na zdjęciu.
Nie znam pojemności wszystkich szklanek w mililitrach, ale ta największa z uchem ma 400ml, więc wychodzi na pewno około 800ml gotowego koktajlu-to jeszcze zależy jak dużą masz garść;).

Koktajl z apetytem piły ze mną moje dziewczynki i mąż - naprawdę musi być dobry, skoro wszystkim jednakowo posmakował! :D
Polecam zabrać w butelce lub słoiku do pracy, bo dzięki sytości zastąpi drugie śniadanie.


Składniki:

2 spore garście pociętego jarmużu
2 spore garście rukoli
2 gruszki
1 dojrzały banan
1 jogurt naturalny 0%
1 szkl. wody (przegotowanej lub mineralnej)
2 łyżki soku z cytryny
szczypta cynamonu*

Sposób przygotowania:

Do kielicha blendera wrzucamy jarmuż i rukolę, dodajemy pozbawioną nasion gruszkę (ze skórką) i kawałki banana. Zalewamy jogurtem, wodą, dodajemy sok z cytryny i cynamon (*jeśli nie lubisz to pomiń). Miksujemy do uzyskania płynnej, jednolitej konsystencji.
Smacznego :)



Zobacz także:

4 komentarze

  1. Fajny przepis na pewno wypróbuję :) Zastanawia mnie tylko jogurt 0%, przecież te które zawierają tłuszcz są bardziej wartościowe. Czy wybór 0% ma może jakiś wpływ na gęstość koktajlu?
    Pozdrawiam,
    Kinga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) jogurt naturalny może być dowolny (nie gęsty, chyba że wtedy więcej wody). Jogurtu 0% używam zwykle wtedy, kiedy chcę bardziej zmniejszyć kaloryczność całości. Też wtedy, gdy uznam, że porcja tłuszczu spożytego w całym dniu jest i tak duża. Na co dzień jemy bardzo dużo nabiału, w tym pijemy pełnotłuste mleko, więc gdzieś szukam ograniczeń ;)
      Znam wartość tłuszczy, w tym ich znaczenie w rozpuszczaniu i wchłanianiu witamin, więc nie wykluczam, ale trochę ograniczam ;)

      Usuń

Dziękuję za wizytę i każdy pozostawiony komentarz :)
Spodobał Ci się wpis? Udostępnij go! :) niech inni również zobaczą :)

Przygotowałeś potrawę wg mojego przepisu? Prześlij zdjęcie na adres e-mail: kolorowyprzepisownik@gmail.com, a ja umieszczę je na blogu :)

Instagram