Pasztet (rosołowy) z żurawiną i makaronem spaghetti

Pyszny pasztet przygotowany z prostych składników, a dodatkowo szybki i "oszczędny", bo do przygotowania używamy pozostałości z rosołu + kilka nitek długiego makaronu i żurawina :) przy niskim nakładzie czasu i pracy nowe, doskonałe i zdrowe danie gotowe - składniki trzeba tylko zmiksować i zapiec :) 
Taki pasztet świetnie nadaje się na śniadanie, kolację czy przekąskę na świąteczny/imprezowy stół. Dzięki warstwie z nitek makaronu spaghetti i nie wmieszanej w masę żurawiny jest znacznie ciekawszy dla oka, oryginalny. Do masy mięsnej można dodać też pozostałe warzywa z rosołu - pietruszkę, seler, cebulę, por czy co tam się w Waszym rosole znajduje. Dzięki temu smak będzie dodatkowo wzbogacony, a i samego pasztetu będzie więcej ;)
Na kilka dni przed Świętami dostałam propozycję od Papil Art, aby wypróbować kilka artykułów z ich oferty. Zgodziłam się, bo mają fajne i oryginalne rzeczy, i ciekawa byłam jak się sprawdzą. Do upieczenia pasztetu użyłam jednej z ich foremek - mała keksówka sprawdziła się doskonale, bo nie miałam aż tyle "resztek" rosołowych, by zapełnić standardowych wymiarów keksówkę. Polecam Waszej uwadze ten sklep - znajdziecie tam ciekawe i oryginalne wzory artykułów jednorazowych, w tym na przykład metalizowane sztućce jednorazowego użytku, które przypominać będą te prawdziwe, ale po przyjęciu plenerowym czy dla gromadki dzieci nie trzeba będzie ich myć ;) są też pucharki deserowe czy trwałe akcesoria silikonowe.


Składniki:

1/2 piersi kurczaka z rosołu
ugotowany makaron spaghetti
żurawina
2 marchewki
1/2 szkl. bulionu/rosołu
1/2 łyżeczki ostrej papryki
1 łyżeczka słodkiej papryki
sól i pieprz

Sposób przygotowania:

Mięso ugotowane w rosole rozdrabniamy, dodajemy pokrojone marchewki, bulion i przyprawy, i przy pomocy blendera kielichowego lub ręcznego blendujemy na gładką masę.
Ugotowane nitki makaronu spaghetti docinamy na odpowiednią długość i układamy szczelnie obok siebie na dnie foremki/keksówki (u mnie wymiary 15,5x6x5,5 cm). Zmiksowaną masę mięsną rozprowadzamy na makaronowym spodzie, dociskamy i wyrównujemy. Na wierzchu układamy i lekko wciskamy żurawinę - robimy całą warstwę żurawinową. Pasztet pieczemy około 40-45 minut w 180 stopniach.





Zobacz także:

5 komentarze

  1. Anetko wspaniałe danie. Twoja wyobraźnia jest wspaniała! Podziwiam Twoją Kreatywność Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajnie te nitki wyglądają :) Ciekawe danie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i każdy pozostawiony komentarz :)
Spodobał Ci się wpis? Udostępnij go! :) niech inni również zobaczą :)

Przygotowałeś potrawę wg mojego przepisu? Prześlij zdjęcie na adres e-mail: kolorowyprzepisownik@gmail.com, a ja umieszczę je na blogu :)

Instagram