Babka piaskowa pomarańczowa (ekspresowa, na śmietanie)

Babki piaskowe to bardzo wdzięczne, zawsze na czasie i doskonałe w smaku ekspresowe wypieki! Ja uwielbiam je za przyjemną sypkość/kruchość połączone z wilgotnością - co teoretycznie się wyklucza, a jednak w babkach się udaje! 😉👌
Urozmaicić je można na wiele sposobów - babka piaskowa może być zwykła, śmietankowa, cytrynowa, migdałowa, kokosowa... Możliwości cały ogrom! Ja tym razem postawiłam na babkę pomarańczową, którą dodatkowo polałam niby galaretką na soku z pomarańczy, dzięki czemu pięknie błyszczała i zyskała dodatkowej słodyczy. Do ciasta dodałam śmietanę 18%, ale może to być też inna śmietana, np. 12% czy 30%. Może być też maślanka.
Z poniższego przepisu upiekłam 2 babki w mini keksówkach od Papil Art (wymiary 15,5x5,5x6cm), bo zależało mi na dwóch porcjach, ale małych (nie samym słodkim żyje człowiek 😌). Ale równie dobrze całą porcję ciasta można wlać do keksówki czy formy na babkę z kominem lub zrobić małe muffinki 😉 sama miałam ochotę upiec właśnie w formie muffinek, ale wzory typowo świąteczne, więc już nie wypadało 😋 choć babka na święta nadaje się doskonale - czy to na Boże Narodzenie (bo pomarańcze to taki zimowy owoc i teraz smakuje najlepiej), czy na Wielkanoc - kiedy to babki królują na honorowych miejscach naszych stołów.


Składniki:

1,5 szkl. mąki
200 g śmietany 18%
3 jajka
1/2 szkl. cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 aromat pomarańczowy

Sposób przygotowania:

Jajka ubijamy na puszystą białą masę wraz z cukrem. Gdy zbieleję dodajemy aromat pomarańczowy, śmietanę i proszek do pieczenia. Miksujemy, a na koniec dodajemy mąkę i całość jeszcze krótko miksujemy - do połączenia składników. Ciasto przelewamy do foremek/foremki (moje dwie z Papil Art nie wymagały natłuszczania, ani wykładania papierem, ale keksówkę polecam w ten sposób przygotować). Pieczemy w 180⁰C do suchego patyczka - ja w tych małych foremkach piekłam 35min, ale jeśli całe ciasto wlejemy do jednej keksówki czas ten należy nieco zwiększyć, do około 45 minut.
Galaretkę (choć w zasadzie niby galaretkę) pomarańczową przygotowałam wyciskając sok z jednej pomarańczy do rondelka i podgrzewając z cukrem i 1 łyżeczką żelatyny. Gdy zaczęła stygnąć polałam nią babkę.



Zobacz także:

2 komentarze

  1. Ale szybką i prosta babka,a jaki przepiękny kolor ma! Super pomysł Anetka :) Zdolna Kobietka z Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i każdy pozostawiony komentarz :)
Spodobał Ci się wpis? Udostępnij go! :) niech inni również zobaczą :)

Przygotowałeś potrawę wg mojego przepisu? Prześlij zdjęcie na adres e-mail: kolorowyprzepisownik@gmail.com, a ja umieszczę je na blogu :)

Instagram