Spotkanie blogerek z marką Panul

19 grudnia miałam przyjemność uczestniczyć w spotkaniu organizowanym w celu promocji Wina PANUL. Ucieszyłam się z zaproszenia, które finalnie przeznaczone było tylko dla pięciu blogerek ;) szczególnie, że dla mnie było to pierwsze tego typu wydarzenie. Dlatego mimo, iż musiałam zorganizować wyjazd do nie odwiedzanej od ponad roku Warszawy i opiekę do dzieci na ponad pół dnia - zgodziłam się bez zastanawiania :)


Całe spotkanie przebiegało od początku w przyjemnej atmosferze, przepełnionej dużą dawką dobrego humoru, który dopisywał wszystkim :) spotkałam się z sześcioma dziewczynami - dwie wspaniałe Organizatorki - Monika i Ania oraz cztery sympatyczne Blogerki: Małgosia z Gotowanie i Blogowanie, Ewelina z Pyszne Wege, Beata z Wypieki Beaty i Gosia z Jaśkowe Klimaty. Sześć zupełnie obcych mi osób, a czułam, jakbym je znała od dawna :) to jest fascynujące na jak wiele tematów można porozmawiać z ledwo poznanymi ludźmi! Brakowało mi tego, tej energii, luźnej rozmowy... Dlatego za zaproszenie dziękuję podwójnie :)
Organizatorki, Monika i Ania (pozdrawiam;)), pomimo dużej odległości dzielącej je od Warszawy, doskonale poradziły sobie z zadaniem organizacji spotkania. Zaprosiły nas do jednej z restauracji w Hali Koszyki - dzięki temu miałam okazję zobaczyć i zwiedzić to cieszące się dużą popularnością miejsce na kulinarnej mapie Warszawy :) Hala Koszyki otworzona została niedawno, a ja w stolicy nie mieszkam już trzy lata. Miło było wrócić, tak na chwilę ;)








Poza przepysznym jedzeniem (swoją drogą w porcji tak przyjemnie dużej, że zjeść było trudno;)) dziewczyny przygotowały nam prezenty niespodzianki! :) każda z nas dostałą butelkę doskonałego, wytrawnego wina Panul i książkę z przepisami "Alfabet ciast", ze specjalną, imienną dedykacją od autorki - Zofii Różyckiej. To  bardzo miłe, że postarały się o tak unikatowe i spersonalizowane prezenty! Uwielbiam takie! :)






Wina Panul to linia chilijskich win wytrawnych. W rdzennym języku chilijskim słowo PANUL oznacza uścisk, objęcie - tą informację możemy przeczytać na etykiecie każdego wina marki Panul. Właśnie to hasło było motorem organizacji naszego spotkania - aby zbliżyć się do ludzi, lepiej się poznać, nawiązać ciekawe relacje i znajomości, bo... wino jednoczy ;) i rozluźnia kontakty międzyludzkie - mission successfully completed ;)


W celach promocyjnych dla marki Panul przygotowałam przepis na fantastyczny pasztet warstwowy, który doskonale komponuje się w towarzystwie wytrawnego, czerwonego wina Panul. Poniżej przypominam, jak pasztet się prezentował (wiele osób pomyliło go z ciastem;)), a po pełny przepis zapraszam TUTAJ.



Zdjęcia mojego autorstwa są oznaczone imieniem i pierwszą literą nazwiska, pozostałe dzięki uprzejmości Panul.

Zobacz także:

6 komentarze

  1. Spotkanie widać udane, bardzo mi się podoba ta personalizowana strona w książce! Świetny upominek:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Anetko super przeżycie, serdecznie gratuluję! Dobrze jest czasem wyrwać się z domu, do tego grono takie zacne! Super, jeszcze raz gratuluję! Mam nadzieję, że my kiedyś spotkamy się na takim miłym spotkaniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) zdecydowanie polecam takie spotkania - byłam raz, a mam ochotę jeszcze na duuużo więcej :D
      Też mam nadzieję, że uda się spotkać kiedyś i porozmawiać ciut dłużej ;) pozdrawiam z życzeniami wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku :)

      Usuń
  3. Miło było Cie poznać. Masz rację spotkanie mineło tak szybko i mi też wydawało się, że znałam Was już wcześniej. Dzięki.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i każdy pozostawiony komentarz :)
Spodobał Ci się wpis? Udostępnij go! :) niech inni również zobaczą :)

Przygotowałeś potrawę wg mojego przepisu? Prześlij zdjęcie na adres e-mail: kolorowyprzepisownik@gmail.com, a ja umieszczę je na blogu :)

Instagram