Rollsy pizzowe w cieście francuskim

Smaczna przekąska/przystawka na karnawałowy stół (ale nie tylko). Do przygotowania w kilka minut plus pieczenie, dzięki czemu są doskonałą alternatywą dla niezapowiedzianych gości lub na nieco odmienne śniadanie/kolację.
Tak w ogóle kiedyś wcale nie kupowałam ciasta francuskiego. Wydawało mi się, że go nie lubię ;)  bo nie próbowałam... A kiedy spróbowałam to lubię je mieć w lodówce lub zamrażarce - idealnie się nadaje do stworzenia szybkich przekąsek tak na ciepło jak i na zimno :)
A pierwszy raz spróbowałam naprawdę niedawno... Kupiłam przed Świętami,  a że nie wykorzystałam od razu to potem zrobiłam z niego pierożki z farszem kapuścianym, konkretnie z resztkami TEGO bigosu, lekko jeszcze oprószając startym serem, aby środek dobrze się trzymał. Było i szybko, i pysznie :)  od tego czasu, czyli raptem od miesiąca płaty ciasta kupuję w zapasie, bo można z nich zrobić co tylko dusza zapragnie :)
P.s. Kiedyś zmienię im zdjęcia... ;)


Składniki:

1 płat ciasta francuskiego
2-3 łyżeczki koncentratu lub sosu pomidorowego
3 łyżeczki przyprawy do pizzy
1 łyżeczka oregano
3 suszone pomidory z oleju
1 papryka czerwona
2-3 nieduże ogórki kiszone
15 dag sera żółtego

Sposób przygotowania:

Ciasto francuskie rozwijamy i smarujemy koncentratem pomidorowym (lub domowym sosem) i oprószamy przyprawą do pizzy i oregano. Na brzegu układamy połówki suszonych pomidorów, posypujemy drobno pokrojoną paprykę i starte na grubych oczkach ogórki kiszone. Całość przykrywamy warstwą żółtego sera i ponownie zwijamy ciasto w roladkę. Kroimy na kawałki grubości 1,5-2cm, następnie tak przygotowane rollsy nadziewamy na patyczki do szaszłyków (nie jest to konieczne jeśli dobrze skleimy brzegi, np. zwilżając je wodą). Układamy na blasze z papierem do pieczenia i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 25 minut (do zrumienienia ciasta).


Zobacz także:

0 komentarze

Dziękuję za wizytę i każdy pozostawiony komentarz :)
Spodobał Ci się wpis? Udostępnij go! :) niech inni również zobaczą :)

Przygotowałeś potrawę wg mojego przepisu? Prześlij zdjęcie na adres e-mail: kolorowyprzepisownik@gmail.com, a ja umieszczę je na blogu :)

Instagram