Tymbaliki z musem z łososia, porem, żurawiną i kolendrą

Taką propozycję tymbalików przygotowałam jako danie alternatywne do rywalizacji #SmakTradycji, w której ostatnio brałam udział. Wolałam się zabezpieczyć i przygotować dwa dania, na wypadek, gdyby mi jedno nie wyszło ;) ale pyszne wyszły oba! I potem miałam problem, który z nich zgłosić... Wybrałam wtedy sałatkę (po konsultacjach z Mężem zarówno smakowych jak i przeglądzie zdjęć).
Dziś zatem prezentuję drugi wymysł, który zdecydowanie nie tylko nam posmakował, ale i cieszy oko! Jest to moja propozycja przekąski do podania na świąteczny stół - zachwyci każdego! :)
Do przygotowania użyłam makaronu otrzymanego od Makarony Polskie - w końcu to oni tą zabawę organizowali ;)


Składniki na około 12 sztuk:

200g filetu z łososia
1 por (biała część)
1/2 szkl. makaronu małe gwiazdki (Makarony Polskie)
5 łyżek suszonej żurawiny
1/2 szkl. bulionu warzywnego
1 pęczek świeżej kolendry (1/2 krzaczka)
około 50ml śmietany 30%
żelatyna
sól
świeżo mielony pieprz
2 łyżki soku z cytryny

Sposób przygotowania:

Por drobno siekamy, wrzucamy do rondelka z odrobiną wody i gotujemy aż zmięknie, następnie przyprawiamy solą i pieprzem, blendujemy (nie całkiem na gładko) i podgrzewamy jeszcze rozpuszczając w masie 1 płaską łyżkę żelatyny.
Filet z łososia myjemy i osuszamy ręcznikiem papierowym. Nacieramy solą i pieprzem i gotujemy na parze około 10-13 minut. Studzimy.
Dno silikonowych foremek na muffinki wypełniamy pokrojoną żurawiną suszoną. Pokrywamy je warstwą musu porowego (2-3 łyżeczki). Odstawiamy w chłodne miejsce, aby masa stężała.
Do blendera lub rozdrabniacza przekładamy kawałki ugotowanego łososia, dodajemy sok z cytryny, szczyptę soli, pieprz i listki kolendry. Całość miksujemy na mus.
Śmietanę ubijamy na sztywno ze szczyptą soli, mieszamy z łososiem i wykładamy całość jako kolejną warstwę w foremkach. Odstawiamy do skrzepnięcia.
Makaron gotujemy wg przepisu na opakowaniu w lekko osolonej wodzie, przelewamy na sicie zimną wodą i wykładamy jako ostatnią warstwę "babeczek". Zalewamy bulionem z rozpuszczoną łyżeczką żelatyny i całość odstawiamy do lodówki, aby dobrze się związała.
Podajemy z kawałkami cytryny.



Zobacz także:

0 komentarze

Dziękuję za wizytę i każdy pozostawiony komentarz :)
Spodobał Ci się wpis? Udostępnij go! :) niech inni również zobaczą :)

Przygotowałeś potrawę wg mojego przepisu? Prześlij zdjęcie na adres e-mail: kolorowyprzepisownik@gmail.com, a ja umieszczę je na blogu :)

Instagram