Pulpeciki z indyka w sosie paprykowym

Propozycja lekka, idealna dla dzieci, ale nie tylko. W zasadzie uznaję je za przepis w kategorii FIT. Indyk to mięso delikatne, w całej potrawie nie ma dużo tłuszczu, za to mamy dużo ziół i naturalnych dodatków.
Podałam z kaszą kuskus i Córci bardzo smakowało (nam też). Ale z dodatków pasuje tu każdy rodzaj kaszy, ryż, makaron i ziemniaki.


Składniki:

Na pulpety:

1/2 kg mięsa mielonego z indyka
1 cebula
1 jajko
1 łyżeczka słodkiej papryki mielonej
1 płaska łyżeczka ostrej papryki mielonej
1 łyżeczka suszonego lubczyku
1/2 łyżeczki majeranku
1/2 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
1 kajzerka namoczona w wodzie i odciśnięta
bułka tarta - ile zabierze

Na sos:

1/2 selera
2 duże marchewki
2 papryki czerwone
1 pietruszka
1 liść laurowy
2-3 ziarna ziela angielskiego
2 łyżeczki słodkiej papryki mielonej
1 łyżeczka oregano
1 łyżeczka majeranku
1 łyżka koncentratu pomidorowego
2-3 łyżki mąki ziemniaczanej
sól i pieprz do smaku

Sposób przygotowania:

W garnku zagotowujemy wodę i wrzucamy do niej obrane warzywa: seler, pietruszkę i marchewkę pokrojoną w plasterki. Dodajemy liść laurowy i ziele angielskie. Gotujemy do miękkości warzyw.
W tym czasie przygotowujemy pulpeciki: do mięsa mielonego wbijamy jajko, dodajemy posiekaną cebulę, odciśniętą z wody kajzerkę i przyprawy. Całość mieszamy, następnie dodajemy tyle bułki tartej, aby uzyskać konsystencję jak na kotlety mielone. Formujemy zgrabne pulpeciki.
Gdy warzywa w garnku będą miękkie dodajemy pokrojone papryki i gotujemy do miękkości. Wtedy wyjmujemy liść laurowy, ziele i seler. Całość przyprawiamy solą, pieprzem i ziołami, dodajemy koncentrat i miksujemy blenderem.
Do gładkiego sosu ostrożnie wkładamy pulpeciki i gotujemy około 20-25 minut po wypłynięciu. Na koniec sos zagęszczamy mąką ziemniaczaną rozrobioną w niewielkiej ilości przegotowanej zimnej wody.



Menu dla przyszłej mamy Jesień pełna warzyw Menu dla diabetyka

Zobacz także:

3 komentarze

  1. Mega apetyczne :) Przemawiają do mnie- zjedz mnie, zjedz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie nic tylko zrobić i.. zjeść :)

      Usuń
  2. Dziękuję za udział w akcji :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i każdy pozostawiony komentarz :)
Spodobał Ci się wpis? Udostępnij go! :) niech inni również zobaczą :)

Przygotowałeś potrawę wg mojego przepisu? Prześlij zdjęcie na adres e-mail: kolorowyprzepisownik@gmail.com, a ja umieszczę je na blogu :)

Instagram