Deser wiśniowy z kozim jogurtem naturalnym

Przepyszny, słodko-kwaśny deserek dla każdego łasucha :) kozi jogurt naturalny w smaku jest bardzo podobny do krowiego i świetnie przełamał smak słodkich wiśni w galaretce :)  
A dlaczego akurat jogurt z mleka koziego? A dlatego, że kupiłam z ciekawości, by spróbować jak smakuje :) ale oczywiście możemy zastąpić go jogurtem naturalnym krowim :)



Składniki:

1 słoiczek wiśni z kompotu
1 galaretka wiśniowa
1 jogurt naturalny z mleka koziego
2 banany

Sposób przygotowania:

Wiśnie odsączamy z syropu, około 1/3 odkładamy do dekoracji, a resztę wrzucamy do rondelka, wlewamy 1,5 szkl. wody i zagotowujemy. Do wrzątku wsypujemy galaretkę i mieszamy do rozpuszczenia.
Studzimy, aż galaretka zacznie lekko tężeć. Jogurt kozi mieszamy z bananem pokrojonym w kostkę, Pół drugiego banana również kroimy w kostkę, a drugie pół w plasterki.
Do pucharków nakładamy po 3 wiśnie z syropu, pokrywamy cienką warstwą bananów w jogurcie, następnie nakładamy porcję wiśniowej galaretki, ponownie pokrywamy cienko jogurtem z bananem i dodatkowo oprószamy kosteczkami banana bez jogurtu. Wykładamy resztę wiśniowej galaretki i dekorujemy pozostałymi wiśniami i plasterkami banana.


Zobacz także:

5 komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. ale mniam
      i jak tu się odchudzać :)
      dla tych co na diecie polecam sprawdzony sposób jak jeść słodycze i nie tyć
      http://odchudzaniejestproste.pl/jak-jesc-slodycze-zeby-nie-tyc-rada-dla-tych-co-maja-apetyt-na-slodycze/
      pozdrawiam

      Usuń
  2. Ciekawy pomysł na deser, a koziego jogurtu jeszcze nie miałam okazji próbować :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też nie spotkałam się jeszcze z kozim jogurtem :) A jak wygląda cenowo ? Deserek obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu nie pamiętam ile za niego zapłaciłam, ale na pewno nie była to mocno wygórowana cena, bo bym go pewnie nie wzięła :) różnica w serach jest zdaje się dużo większa..

      Usuń

Dziękuję za wizytę i każdy pozostawiony komentarz :)
Spodobał Ci się wpis? Udostępnij go! :) niech inni również zobaczą :)

Przygotowałeś potrawę wg mojego przepisu? Prześlij zdjęcie na adres e-mail: kolorowyprzepisownik@gmail.com, a ja umieszczę je na blogu :)

Instagram