Potrawka z kurczaka z kuskusem i warzywami

Ta potrawka to efekt "sprzątania" zamrażarki :) a przy tym doskonały sposób na szybki obiad. Szczególnie jeśli do jej przygotowania użyjemy mięsa z rosołu - wtedy to już ugotuje się ekspresowo :) wtedy też stanie się daniem jednogarnkowym :) może być samodzielną potrawą, jak również świetnym dodatkiem do ziemniaków jeśli je polejemy jak sosem :)
Podana w przepisie ilość soli i pieprzu jest niewielka, ponieważ potrawkę podałam też dziecku na obiad - zachęcam do dostosowania ilości przypraw do własnego smaku :)


Składniki:

1 podwójna pierś z kurczaka
1 szkl. mrożonego groszku
1,5 szkl. mrożonej włoszczyzny
1 duża marchewka
10 łyżek kaszy kuskus
1 płaska łyżeczka soli
1/2 łyżeczki pieprzu mielonego
2 łyżki lubczyku
2 łyżeczki oregano
1 łyżeczka tymianku
1 łyżeczka szałwii
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
2 łyżki mąki ziemniaczanej

Sposób przygotowania:

Pierś z kurczaka dokładnie myjemy i oczyszczamy z błon. Gotujemy do miękkości, następnie rozdrabniamy. W garnku zagotowujemy około 2 litry wody, na wrzątek wrzucamy warzywa z mrożonek oraz startą na grubych oczkach marchewkę, gotujemy do miękkości warzyw, przyprawiamy, dodajemy kawałki mięsa (wielkość kawałków dowolna, u mnie bardzo małe, bo jak wspomniałam potrawkę podałam też dziecku na obiad). Następnie wlewamy śmietanę i rozrobioną w małej ilości wody mąkę ziemniaczaną. Wsypujemy kaszę kuskus i w tym momencie możemy zestawić garnek, ponieważ kasza i tak "dojdzie". Na koniec przyprawiamy posiekaną natką pietruszki. Potrawka jest gotowa po kilku minutach, czyli gdy kasza napęcznieje.
Smacznego :)
zBLOGowani.pl

Zobacz także:

4 komentarze

  1. Jeszcze chwilkę poczekam zanim Olkowi przygotuję takie pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu już bliżej niż dalej :) ja lubiłam gotować Zuzi osobne zupki i w ogóle dania, a teraz jeszcze bardziej lubię robić coś uniwersalnie ;) tylko z czasem przy Niej jest ciężko... ;)

      Usuń
  2. Jak ja lubię takie dania :) czemu tak szybko urosłam ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko częstuj się :)) to nie tylko dla dzieci, też jadłam :)) tylko może przypraw sobie bardziej, bo nie jest słona ani pieprzna :)

      Usuń

Dziękuję za wizytę i każdy pozostawiony komentarz :)
Spodobał Ci się wpis? Udostępnij go! :) niech inni również zobaczą :)

Przygotowałeś potrawę wg mojego przepisu? Prześlij zdjęcie na adres e-mail: kolorowyprzepisownik@gmail.com, a ja umieszczę je na blogu :)

Instagram