Zupa ogórkowa z soczewicą

Gdy zobaczyłam tą zupkę na zdjęciu u Martyny (SzczyptaChili.pl, przepis TU) od razu wiedziałam, że też ją ugotuję! Pomysł tak mi się spodobał, że za 2 dni z samego rana się za nią zabrałam :)) i bardzo dobrze zrobiłam, bo zupka jest pyszna, pożywna i przede wszystkim zjadła ją bardzo chętnie też moja Córeczka :) z tym, że dla Córci była delikatniejsza w smaku, niemal bez przypraw i bez śmietany. Zagęszczona natomiast jeszcze bardziej kaszą manną.
Martyna proponuje zupę na bulionie rosołowym. Ja gotowałam w piątek, więc u mnie była na warzywnym :) dodałam też trochę koperku - stąd też w przepisie podam swoją wersję, a po oryginalny przepis zapraszam do autorki :) link powyżej. Polecam bloga Martyny do przejrzenia - jest tam wiele świetnych przepisów, w tym jej autorskich pomysłów :)


Składniki:

2 l. bulionu warzywnego
1 szkl. soku z ogórków kiszonych
5 dużych ogórków kiszonych
300g. mini marchewek mrożonych
2 marchewki
1 pietruszka
1/2 bulwy selera
4 duże ziemniaki
200g. czerwonej soczewicy
200 ml. śmietany 30%
1 czubata łyżka mąki pszennej
sól
pieprz
koperek

Sposób przygotowania:

Świeże warzywa obieramy i myjemy. Ziemniaki kroimy w małą kostkę. Marchew, pietruszkę, selera i ogórki ścieramy na grubych oczkach tarki (jeśli chodzi o ogórki to ja poszłam na łatwiznę i użyłam kiszonych tartych;) wraz z sokiem).
Do garnka z bulionem warzywnym wrzucamy warzywa i gotujemy na pół-miękko. Dodajemy mrożone mini marchewki, a po chwili soczewicę. Czerwona soczewica potrzebuje około 15 minut gotowania, potem zacznie się rozpadać, dlatego w międzyczasie naszą zupę doprawiamy solą i pieprzem do smaku.
Zaprawiamy zupę mąką wymieszaną z odrobiną zimnej wody i ze śmietaną (można dodać odrobinę gorącej zupy, ale przy śmietanie 30% nie jest to konieczne - nie zważy się), wlewając zaprawę cały czas mieszamy.
Zagotowujemy. Zestawiamy z palnika. Smacznego :)

Zobacz także:

0 komentarze

Dziękuję za wizytę i każdy pozostawiony komentarz :)
Spodobał Ci się wpis? Udostępnij go! :) niech inni również zobaczą :)

Przygotowałeś potrawę wg mojego przepisu? Prześlij zdjęcie na adres e-mail: kolorowyprzepisownik@gmail.com, a ja umieszczę je na blogu :)

Instagram