Młoda marchew z ziemniaczkami - dla niemowląt po 4 miesiącu

Zakładając bloga zapowiadałam, że będą się tu pojawiać przepisy dla dzieci, więc realizuję powoli ten plan :) przyznaję, że nie gotuję Córci codziennie, korzystam nadal z gotowych dań w słoiczkach. Ale od jakiegoś czasu staram się to robić maksymalnie często i doprowadzić do tego, że przestanę gotowe zupki kupować. Zwłaszcza, że niedługo Jej dieta jeszcze się rozszerzy i obiadek będzie się składał z dwóch dań.

Na pierwszy rzut prezentuję zupkę, którą można podawać dziecku już po 4 miesiącu. Oczywiście lepiej jest wprowadzić najpierw samą marchewkę, a dopiero potem zupki warzywne. Dla tak małego dziecka powinna być zmiksowana na gładki krem. Na zdjęciach prezentuję troszkę mniej zmiksowaną, bo takie już podaję swojego Dziecku.
Po 6 miesiącu można dodać, np. natkę pietruszki, koperek. Ja dodaję, bo lepiej Małej smakuje taka zupka.

Pamiętajmy - oznaczenia powyżej którego miesiąca życia dziecka można podawać konkretny posiłek mają znaczenie, ale tylko w kwestii przekraczania granicy. Tzn. 7-miesięczny Maluch nie powinien dostawać obiadku "po 8 miesiącu", ale nadal może jeść takie "po 5 miesiącu".


Składniki:

3-4 marchewki
2-3 ziemniaczki
1 łyżka masła klarowanego

Sposób przygotowania:

Marchewkę i ziemniaki dokładnie myjemy, następnie obieramy i płuczemy. Kroimy w bardzo drobną kosteczkę. Do garnka wlewamy trochę wody i wrzucamy marchewkę, gotujemy do miękkości, wtedy dodajemy ziemniaki i również gotujemy do miękkości. Jako ostatnie dodajemy masło, mieszamy. Zupkę miksujemy lub rozgniatamy tłuczkiem do ziemniaków (do uzyskania pożądanej konsystencji - odpowiedniej do wieku Maluszka). Lekko studzimy.

Z tych proporcji (w zależności od wielkości warzyw) otrzymamy 2 porcje zupki dla Dziecka. Jedną należy jeszcze gorącą włożyć do słoiczka i wstawić do lodówki na następny dzień. (UWAGA - nie do słoiczka po gotowym obiadku, bo nie da się ich szczelnie zakręcić!)


Takie danie to i ja lubię :) moja Mama niedawno zrobiła, ale w wersji dla dorosłych trzeba doprawić solą, pieprzem i zaprawić śmietaną - tani i pyszny sposób na obiad :) jak widać nie tylko dzieci jedzą papki :)

Zobacz także:

2 komentarze

  1. ja na pewno bym to zjadła ze smakiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak właśnie zjadłam - ze smakiem :) oczywiście doprawione solą i pieprzem i ze śmietaną smakuje mi bardziej niż wersja dziecięca :)

      Usuń

Dziękuję za wizytę i każdy pozostawiony komentarz :)
Spodobał Ci się wpis? Udostępnij go! :) niech inni również zobaczą :)

Przygotowałeś potrawę wg mojego przepisu? Prześlij zdjęcie na adres e-mail: kolorowyprzepisownik@gmail.com, a ja umieszczę je na blogu :)

Instagram