A'la gołąbki z pekinki, ryżu i soczewicy (bez zawijania)

Kilka dni mnie tu nie było... ale to nie znaczy, że nic kulinarnie nie zmajstrowałam :)
Na pomysł takich gołąbków wpadłam przypadkiem.
Z podanej przeze mnie porcji wychodzi 10-litrowy gar gołąbków w podwójnym sosie :) już pierwszą porcję zrobiłam tak dużą, bo miałam tyle ugotowanego ryżu... Otóż - ugotowałam cały kilogram, ponieważ na obiad Mąż poprosił o ryż z warzywami i kotlety z piersi. Kotlety usmażyłam, ryż ugotowałam, idę po mrożonkę warzyw... a jej nie ma :) byłam przekonana, że jeszcze jedną mam... Cóż, trochę ryżu zjedliśmy do kotletów :) a resztę należało spożytkować. W lodówce pekinka, w szafce soczewica, z której miały być pierogi, ale... :) wyszło takie oto pyszne danie :)
Gołąbki smakują zarówno w sosie, jak i same (zdania są podzielone, ja wolę w sosie). Z powodzeniem nadają się nawet na wigilijną kolację :)
Przygotowując z zamiarem zanurzenia ich w sosie wcale nie trzeba gotować wcześniej ryżu i soczewicy. Można obsmażone, ale surowe jeszcze kotlety ugotować w sosie (ale wtedy śmietanę dodajemy na sam koniec, po około 25-30 minutach gotowania gołąbków w sosie).
Co więcej - nadmiar (bez sosu) możemy zamrozić i wyciągnąć w leniwy lub zabiegany dzień, gdy się nie chce lub nie ma czasu na gotowanie :)


Składniki:

Gołąbki:
3 szkl. ryżu
2 szkl. soczewicy zielonej
1/2 kapusty pekińskiej
3 jajka
10 łyżek kaszy manny
2 łyżeczki szałwii
2 łyżeczki mielonego pieprzu czarnego
1 łyżeczka pieprzu ziołowego
2 łyżeczki rozmarynu
1 łyżeczka tymianku
2 łyżeczki soli
1 łyżeczka przyprawy uniwersalnej
2 liście laurowe

Sos pomidorowy:
1 litr wody
1 kostka bulionu warzywnego
3 łyżki keczupu pikantnego
3 łyżki koncentratu pomidorowego
100 ml śmietany 30%
mąka do zagęszczenia

Dodatkowo:
bułka tarta do obtaczania
olej do smażenia

Sposób przygotowania:

Ryż gotujemy na sypko w 8 szklankach wody z dodatkiem przyprawy uniwersalnej (lub zwyczajnie w osolonej wodzie). Studzimy.
Soczewicę przelewamy ciepłą wodą, następnie gotujemy w wodzie z 2 liśćmi laurowymi, 1 łyżeczką szałwii i 1 łyżeczką rozmarynu przez około 20-25 minut od momentu zawrzenia wody. Odsączamy nadmiar wody jeśli jest. Studzimy
Połowę kapusty pekińskiej siekamy, łączymy z ryżem i soczewicą, dodajemy jajka, kaszę mannę i pozostałe przyprawy: szałwię, pieprz czarny i ziołowy, rozmaryn, tymianek, sól. Dokładnie wyrabiamy rekami.
Na patelni rozgrzewamy olej, z masy formujemy zgrabne kotleciki i po obtoczeniu w bułce tartej smażymy na rumiano z obu stron. Odsączamy na ręczniku papierowym.

Sos pomidorowy: zagotowujemy litr wody z bulionem warzywnym, dodajemy keczup i koncentrat pomidorowy. Zaprawiamy mąką, aby zgęstniał (można zrobić zasmażkę). Na koniec zabielamy śmietaną.

Gołąbki wkładamy do sosu lub polewamy nim bezpośrednio na talerzach.



Wegetariański obiad IV

Zobacz także:

4 komentarze

  1. Super! Musze kiedyś wypróbować!
    Wszystkiego dobrego na Święta!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomysł, komu by się chciało zwijać gołąbki. :)))

    Wesołych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję :) ja również życzę Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszne kotleciki :-) pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i każdy pozostawiony komentarz :)
Spodobał Ci się wpis? Udostępnij go! :) niech inni również zobaczą :)

Przygotowałeś potrawę wg mojego przepisu? Prześlij zdjęcie na adres e-mail: kolorowyprzepisownik@gmail.com, a ja umieszczę je na blogu :)

Instagram