Zapiekanka nadziana: makaronowo-kapuściana

Z okazji światowego dnia makaronu od rana myślałam co z niego przygotować. Wymyśliłam dopiero w porze zbliżającej się kolacji - zapiekankę, która zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie smakiem :) doskonały sposób na sycący obiad lub kolację. Wbrew pozorom nie taka pracochłonna, a efektu warta :)
Ja przy okazji chyba się przeproszę z ciastem drożdżowym, które kiedyś mi nie wychodziło, a teraz można powiedzieć - jestem zadowolona :)
Zdjęcia niestety pozostawiają wiele do życzenia - to z powodu oświetlenia, które w tej porze roku i tak nie jest najlepsze, a dodatkowo, jak pisałam, przygotowałam zapiekankę na kolację :) na pewno będę ją jeszcze nie raz robić, bo bardzo nam posmakowała, więc może wtedy uda się zrobić lepsze i wymienić :)


Składniki:

Ciasto:
2 szkl. mąki
50 g drożdży
3 ugotowane ziemniaki
6 łyżek ciepłego mleka
3 łyżki letniej wody
1 płaska łyżeczka papryki słodkiej
1 płaska łyżeczka kminku

Nadzienie:
250 g makaronu (u mnie kolanka)
1 łyżeczka przyprawy uniwersalnej
500 g kapusty kiszonej
1 duży por
1 puszka fasoli czerwonej
1 laska kiełbasy
2 łyżki majonezu
2 łyżki masła
Do smaku: papryka słodka, kminek, pieprz czarny mielony

Sposób przygotowania:

Mąkę przesiewamy do miski i robimy w niej dołek - wlewamy do niego ciepłe mleko i wkruszamy drożdże, lekko mieszamy je z mlekiem. Odstawiamy na 10 minut. Dodajemy rozgniecione ziemniaki, paprykę słodką, kminek i wodę. Wyrabiamy gładkie ciasto. Odstawiamy na pół godziny w ciepłe miejsce - do wyrośnięcia.
Makaron gotujemy al dente w wodzie z dodatkiem przyprawy uniwersalnej. Odsączamy.
Kapustę kiszoną odsączamy i płuczemy 2 razy, aby pozbyć się nadmiaru kwasowości, siekamy. Białą część pora siekamy w pół talarki. Fasolę odsączamy z zalewy, ale nie do końca - zostawiamy około 1 łyżkę.
Kiełbasę kroimy w plasterki.
Na patelni rozgrzewamy masło, chwilkę przesmażamy por, dodajemy kapustę i dusimy razem aż kapusta zmięknie (około 7-10 minut). Następnie przyprawiamy pieprzem, papryką słodką i kminkiem, mieszamy. Wrzucamy makaron i smażymy razem jeszcze około 5 minut.
Wyrośnięte ciasto rozwałkowujemy na dość duży placek - wielkości podwójnej formy + zakładki na boki (podsypujemy mąką, aby nam się nie przyklejał do blatu). Wykładamy połowę na posmarowaną masłem formę, druga połowa zostanie nam na przykrycie (nie rozdzielamy ciasta). Smarujemy majonezem, układamy plasterki kiełbasy i wykładamy farsz makaronowo-kapuściany. Wierzch posypujemy czerwoną fasolą. Zawijamy pozostałe ciasto i przykrywamy zapiekankę, sklejamy boki ze sobą.
Całość pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180-190 stopni przez godzinę. Nad zapiekankę wstawiamy pustą brytfannę - ciasto się nie przypali.



Smaczna JesieńZabieramy ze sobą posiłek

Zobacz także:

2 komentarze

  1. Jaka oryginalna zapiekanka na zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję :) przyznam, że nigdy nie robiłam, ani nawet nie jadłam podobnej, a bardzo mi i Mężowi posmakowała :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i każdy pozostawiony komentarz :)
Spodobał Ci się wpis? Udostępnij go! :) niech inni również zobaczą :)

Przygotowałeś potrawę wg mojego przepisu? Prześlij zdjęcie na adres e-mail: kolorowyprzepisownik@gmail.com, a ja umieszczę je na blogu :)

Instagram