Penne ze szpinakiem, fetą i pomidorem

Jakiś czas temu z półmiska mięs nałożyłam sobie roladkę - wyglądała jak devloay, a to lubię. Po przekrojeniu okazało się, że zamiast wypływającego masełka jest jakaś zielona papka - szpinak! Już rozglądałam się po stole co by tu można zjeść w zastępstwie.. ;) ale spróbowałam i... byłam zaskoczona! Zjadłam i byłam dosłownie w szoku - to jest dobre! :)
A skąd szok? A otóż dlatego, że przez 15 lat żyłam w przekonaniu, że go nie lubię :P podstawą takiego myślenia nie było twierdzenie "większość mówi, że szpinak jest okropny". Ja po prostu jako mała dziewczynka spróbowałam naleśnika ze szpinakiem i takie było moje wrażenie - nie da się jeść! Teraz nie wiem czy wtedy miałam inne poczucie smaku (są rzeczy, które kiedyś jadłam, a teraz nie i odwrotnie), czy był tak niefortunnie przyrządzony, że mi nie podszedł (a przecież przygotowywała restauracja).
Niedawno też koleżanka w pracy (jak to przeczyta będzie wiedziała, że o niej mowa;)) tłumaczyła mi, że do szpinaku można się przekonać, trzeba go tylko odpowiednio przyrządzić i przyprawić - nadal nie wierzyłam... I nie chciałam próbować, bo nie lubię wyrzucać jedzenia :P że nigdy nie polubię twierdziłam z uporem maniaka :D :D
Co by nie było - po tej pomyłce i skosztowaniu roladki ze szpinakiem bardzo mi on przypadł do gustu! :) a do tego jest bardzo zdrowy, więc tym bardziej należy go jeść.
Przyrządziłam więc na kolację makaron ze szpinakiem, żeby przekonać do niego również Męża :)
Niestety - Mąż uznał, że to nie są jego smaki ;) więc przyrządzać go będę, ale rzadko - bo niestety tylko dla siebie... Mam nadzieję, że Córcia jak podrośnie też szpinak polubi i będę miała towarzysza w pałaszowaniu :)


Składniki:

makaron penne (lub inny)
ok. 150 g świeżego szpinaku
1/2 kostki sera feta
1 świeży pomidor
5 ząbków czosnku
1 cebula
pieprz do smaku
oliwa z oliwek

Sposób przygotowania:

Makaron wrzucamy do wrzącej, lekko osolonej wody, krótko obgotowujemy, mieszamy, po czym wyłączamy gaz i zostawiamy pod przykryciem, aż "dojdzie" (im grubszy makaron tym dłużej możemy obgotować przed wyłączeniem).
Świeży szpinak dokładnie myjemy, odsączamy na sicie i grubo siekamy. Czosnek obieramy i drobniutko kroimy lub przeciskamy przez praskę. Cebulę obieramy i drobno siekamy.
Na patelni rozgrzewamy odrobinę oliwy z oliwek, wrzucamy czosnek, a po chwili cebulę, szklimy, po czym dodajemy szpinak. Po kilku minutach dodajemy sparzony, obrany ze skórki i pokrojony w kostkę pomidor i razem smażymy około 3-4 minuty. Dorzucamy pokrojony w kosteczkę ser feta i przyprawiamy pieprzem.
Makaron odsączamy na sicie, wykładamy na talerze i polewamy sosem (lub mieszamy w garnku wszystko razem). Smacznego :-)


Zobacz także:

2 komentarze

  1. No nareszcie!!!! Jest tyle fantastycznych przepisów ze szpinakiem jak choćby mega popularna rolada z łososiem i serkiem czy ciasto leśny mech! A "normalnie" kocham szpinak w sałatkach, sosach, koktajlach. Czekam na kolejne przepisy! Może mąż "pogardził" bo dodałaś pomidory i fetę, sam szpinak duszony z czosnkiem ma jednak nieco inny smak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mąż jest specyficznie nastawiony do tego co ze szpinakiem, bo "utarł" sobie w głowie, że go nie lubi ;) ale powoli się przekonuje - roladki drobiowe ze szpinakiem zjadł bez mruczenia ;) wypił nawet koktajl, a nie musiał, gdyby nie chciał ;)

      Usuń

Dziękuję za wizytę i każdy pozostawiony komentarz :)
Spodobał Ci się wpis? Udostępnij go! :) niech inni również zobaczą :)

Przygotowałeś potrawę wg mojego przepisu? Prześlij zdjęcie na adres e-mail: kolorowyprzepisownik@gmail.com, a ja umieszczę je na blogu :)

Instagram