Szarlotka na kakaowym spodzie z różową pianką

Był pleśniak - musi być i szarlotka! Obowiązkowo! :)
U mnie w domu tą szarlotkę robi się już od dawna. Z oryginalnego przepisu jeszcze upiekę i wrzucę, a póki co moja ostatnia kombinacja - wymyśliłam sobie kakaowy spód, kruszonkę i dodałam kisiel do jabłek, żeby były bardziej zwarte i gęste (przyspieszyło mi to przygotowanie;)). Bo jednak jest to ciasto nieco pracochłonne...
Czy ja już mówiłam, że uwielbiam szarlotki? :)


Składniki:

Ciasto:
5 szkl. mąki pszennej
6 żółtek
3/4 szkl. cukru kryształu (Diamant)
1 kostka margaryny (Palma z Murzynkiem)
3 łyżki oleju
3 łyżki kakao (DecoMorreno)
2 łyżeczki proszku do pieczenia (Gellwe)
1 łyżka gęstej śmietany 18% (Piątnica)

Krem:
6 białek
1 kisiel truskawkowy lub wiśniowy, malinowy (Dr. Oetker)

Nadzienie:
1 kg jabłek
1/2 szkl. cukru (Diamant)
1 cukier wanilinowy (Gellwe)
1 mały kisiel jabłkowo-gruszkowy Słodki Kubek
opcjonalnie: 3-4 łyżki wody

Sposób przygotowania:

Z podanych składników (oprócz kakao) szybko zagniatamy ciasto. Odcinamy 2/3 ciasta i dodajemy do niego kakao, jeszcze raz zagniatamy. Obie części zawijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na około 50-60 minut.
W tym czasie myjemy i obieramy jabłka. Kroimy w niedużą kostkę. Przekładamy do rondelka, zasypujemy cukrem, dodajemy cukier wanilinowy. Krótko smażymy (jeśli trzeba podlewamy odrobinę wodą). Gdy jabłka zmiękną wsypujemy kisiel, dokładnie mieszamy i zdejmujemy z palnika (nadal mieszając).
Schłodzone ciasto kakaowe rozwałkowujemy i wykładamy blaszkę (25x36) wyłożoną papierem do pieczenia (blaszkę można też wylepić). Gorące jabłka równo rozsmarowujemy na cieście.
Wyjmujemy z lodówki jasne ciasto, ścieramy do miski na tarce o grubych oczkach na kruszonkę.
Białka ubijamy na sztywną pianę, pod koniec dodajemy kisiel i dokładnie mieszamy (łyżką!) na jednolitą masę. Wykładamy na warstwę jabłek. Posypujemy kruszonką.
Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Pieczemy około 40 minut: 20 minut na opcji góra-dół, potem tylko na grzałce dolnej (żeby się kruszonka nie paliła).




Zobacz także:

0 komentarze

Dziękuję za wizytę i każdy pozostawiony komentarz :)
Spodobał Ci się wpis? Udostępnij go! :) niech inni również zobaczą :)

Przygotowałeś potrawę wg mojego przepisu? Prześlij zdjęcie na adres e-mail: kolorowyprzepisownik@gmail.com, a ja umieszczę je na blogu :)

Instagram