Shake z ciasteczkami Orito i miętą

Mamy drugą połowę września i na szczęście jest piękna pogoda :)
Mój "Oritkowy" ;) shake zrobiłam pierwszy raz właśnie we wrześniu, akurat tego dnia nie było zbyt ciepło, ale miałam ochotę na coś na "pobudzenie" :) idealny napój na deser po obiedzie lub kolacji - chłodny, orzeźwiający i przepyszny! Mięta podkreśla smak shake'a i nadaje mu niesamowity akcent.

Znowu Orito - wiem :) ale ja lubię tego typu markizy :)

 

Składniki:

250 ml mleka
3 gałki/łyżki lodów śmietankowo-czekoladowych
3 ciasteczka Orito (Oreo lub inne markizy)
3 listki mięty

Sposób przygotowania:

Do pojemnika blendera wrzucamy lody, pokruszone ciasteczka (uwaga - zostawiamy pół ciasteczka do dekoracji!), zalewamy mlekiem i dodajemy lekko rozdrobnione listki mięty.
Miksujemy aż uzyskamy w miarę jednolitą konsystencję shake'a bez większych grudek z ciasteczek (około pół minuty - w zależności od mocy i możliwości urządzenia).
Gotowy napój przelewamy do szklanki, ozdabiamy pozostałą połówką ciasteczka i świeżą miętą. Podajemy z grubą słomką.



Zobacz także:

0 komentarze

Dziękuję za wizytę i każdy pozostawiony komentarz :)
Spodobał Ci się wpis? Udostępnij go! :) niech inni również zobaczą :)

Przygotowałeś potrawę wg mojego przepisu? Prześlij zdjęcie na adres e-mail: kolorowyprzepisownik@gmail.com, a ja umieszczę je na blogu :)

Instagram