Ryżowo-marchewkowe kotleciki drobiowe

No i kolejne kreatywne danie już za mną :) pojedliśmy.... :D lubię tego typu kotleciki, bo można je przyrządzić z czego się ma pod ręką. Ten pomysł przyszedł mi do głowy w przypływie chwili, tylko pieczarek mi brakowało, ale akurat miał kto mi kupić :)
Często łączę ryż lub kurczaka z przyprawą curry, więc i tu postawiłam na te smaki - dzięki temu stworzyłam pyszne danie. Dlaczego tak uważam? A dlatego, że Mąż uznał, że od teraz to są jego ulubione kotleciki! :) muszę przyznać, że i mnie wciągnęły i tylko siłą woli się oderwałam od talerza :D bo przecież w boczki by poszły :P
Konkursy motywują do działania, a efekty są bardzo zadowalające :)


Składniki:

1 cała pierś kurczaka
2 torebki ryżu
4-5 marchewek
6-7 pieczarek
1 duża cebula
2 duże jajka
10 łyżek bułki tartej (+ do obtaczania kotlecików)
1 nieduży pęczek natki pietruszki
2 łyżki keczupu pikantnego
2 łyżeczki przyprawy curry
1 łyżeczka papryki słodkiej mielonej
1 płaska łyżeczka papryki ostrej mielonej
1 łyżeczka szałwii
1 łyżeczka lubczyku
2 łyżki soli
szczypta pieprzu
tłuszcz do smażenia

Dekoracja:
świeża natka pietruszki
snacki z marchewki

Sposób przygotowania:

Cebulę obieramy, siekamy. Natkę płuczemy pod bieżącą zimną wodą i siekamy. Pierś kurczaka myjemy, oczyszczamy z błon i ścięgien, kroimy w bardzo drobne kawałki. Marchewkę myjemy, obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Pieczarki myjemy i również ścieramy na tarce o grubych oczkach.
W tym samym czasie na odrobinie tłuszczu podsmażamy pieczarki, aby odparować wodę, po chwili dorzucamy marchewkę, aby zmiękła. Na koniec wrzucamy cebulę, przykrywamy patelnię i wyłączamy gaz (nie ma się smażyć, tylko zmięknąć). Studzimy.
W misce łączymy ryż, pokrojoną pierś kurczaka, pieczarki z marchewką i cebulą, dodajemy jajka, bułkę tartą, keczup i przyprawy, rękami wyrabiamy masę.
Z masy formujemy zgrabne kotleciki, obtaczamy w bułce tartej. Smażymy na rozgrzanym tłuszczu (na niewielkim ogniu) z obu stron na złoty kolor.
Odsączamy na ręczniku papierowym.
Dekorujemy świeżą natką i marchewką (ja akurat mam taką małą tarkę do snacków:) ale chyba kupię sobie większą - lepsiejszą;)).

Rady:

Przyprawy można modyfikować wg własnych upodobań.
Aby sprawdzić smak, najlepiej wymieszać wszystko oprócz mięsa i spróbować - mięso dodać na końcu.



Zobacz także:

0 komentarze

Dziękuję za wizytę i każdy pozostawiony komentarz :)
Spodobał Ci się wpis? Udostępnij go! :) niech inni również zobaczą :)

Przygotowałeś potrawę wg mojego przepisu? Prześlij zdjęcie na adres e-mail: kolorowyprzepisownik@gmail.com, a ja umieszczę je na blogu :)

Instagram