Naleśniki z serem

Ser to mojego Męża ulubiony dodatek do naleśników. Ja zjem, nawet lubię, ale wolę z dżemem :)
W lodówce stało akurat pół wiaderka sera (nie zużyłam całego do sernika). Miałam inaczej go spożytkować, ale Mąż był w domu i poprosił o naleśniki "ze srem" :P na deser po obiedzie - zgodziłam się, bo szybko się je robi (na pewno szybciej niż to co planowałam), a dawno nie robiłam z serem. Mężowi zrobiłam przyjemność, ser się nie zmarnował, ja nie straciłam dużo czasu ;) jeszcze i kolację miałam z głowy :) no same plusy :D
Naleśniki znikały w trybie ekspresowym, a jak zwykle zrobiłam dużo (nigdy nie robię tak na jeden kęs;)).


Składniki:

Naleśniki:
1 litr mleka
4 szkl. mąki (+/- w zależności od typu)
2 jajka
3-4 płaskie łyżki cukru
2 łyżki oleju

Nadzienie:
500 g twarogu
2 żółtka
4-5 łyżek cukru
1 cukier wanilinowy

Opcjonalnie: masło do smażenia

Sposób przygotowania:

Ze składników na naleśniki przygotowujemy ciasto i smażymy na złoty kolor. Szczegółowy przepis TUTAJ.
Ser mieszamy z jajkami aż się ze sobą połączą. Następnie z cukrem i cukrem wanilinowym do ich rozpuszczenia (ja to robię łyżką lub trzepaczką do jajek). Każdy naleśnik smarujemy w połowie serową masą, składamy na pół i jeszcze raz na pół. Możemy też posmarować całość i zwinąć w rulonik - co kto lubi.
Świetnie smakują podsmażone dodatkowo na maśle!

Pamiętajmy - tajemnica udanych naleśników tkwi w dobrze rozgrzanej patelni! ;) ja smażę na teflonowej, więc nie używam dodatkowego tłuszczu poza tym w cieście. I takie właśnie naleśniki smakują nam najbardziej ;)



Zobacz także:

6 komentarze

  1. Ja tak jak mąż lubię ze srem :D hihi :) Znalazłam przepis na piątkowe naleśniczki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki - polecam do wypróbowania :) ja się przy Mężu też nauczyłam je jeść i nawet ostatnio u nas były :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie będą jutro, właśnie idę smażyć krążki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam więc Jolu z ciekawością na Twoją opinię :)

      Usuń
  4. Naleśniki wyszły mi wyśmienite. Bardzo dobrze smażyło mi się krążki, zepsułam tylko jeden. I bardzo smakowało mi nadzienie. Zazwyczaj ser rozdrabniałam tylko z cukrem. Twoje nadzienie z jajkiem i cukrem waniliowym jest smaczniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za wypróbowanie i zdjęcie (już w galerii:)). Cieszę się, że smakowały i zapraszam do powracania do "mojej kuchni" :) pozdrawiam :)

      Usuń

Dziękuję za wizytę i każdy pozostawiony komentarz :)
Spodobał Ci się wpis? Udostępnij go! :) niech inni również zobaczą :)

Przygotowałeś potrawę wg mojego przepisu? Prześlij zdjęcie na adres e-mail: kolorowyprzepisownik@gmail.com, a ja umieszczę je na blogu :)

Instagram