Łaciate muffinki a'la zebra

Muffinki, czyli małe pyszne babeczki, na które przepisów są tysiące. Na nie też panuje moda - i ja się tej modzie poddaję w 100%! :)
Ochotę na nie miałam od bardzo dawna, ale w czym upiec już nie. Często oglądałam formy do muffinek, ale na tym się kończyło. Aż wreszcie ktoś mnie porządnie zachęcił (na portalu kulinarnym), trafiłam na promocję artykułów silikonowych w Biedronce i kupiłam 2 silikonowe formy, do których kilka dni później dokupiłam (też w Bierdronce, ale już na wyprzedaży tychże artykułów) pojedyncze silikonowe foremki - 2 razy po 6 szt. Nie upiekłam jeszcze na raz porcji 24 muffinek ;) ale kto wie - wszystko przede mną :)


Składniki:

1 i 3/4 szkl. mąki
1/2 szkl. cukru
250 ml mleka
85 g masła
2 jajka
1 op. cukru wanilinowego
1 łyżka proszku do pieczenia
szczypta soli
2 łyżki kakao


Sposób przygotowania:

Masło rozpuszczamy w kąpieli wodnej, łączymy z mlekiem i jajkami. Dokładnie mieszamy.

W osobnej misce mieszamy suche składniki: mąkę, proszek do pieczenia, cukier, cukier wanilinowy, szczyptę soli. Dolewamy do nich składniki płynne. Mieszamy łyżką lub trzepaczką tylko do połączenia składników.
Dzielimy na 2 części - do jednej dodajemy kakao i dokładnie łączymy.
Formę do muffinek wykładamy papierowymi papilotkami. Ciasto wlewamy na przemian jasne i ciemne do wysokości 3/4 foremki.
Pieczemy 20-25 minut w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni. Studzimy na kratce.

Z tych proporcji wychodzi 12-16 sztuk (w zależności od wielkości foremek i ile ciasta wlejemy).






Zobacz także:

0 komentarze

Dziękuję za wizytę i każdy pozostawiony komentarz :)
Spodobał Ci się wpis? Udostępnij go! :) niech inni również zobaczą :)

Przygotowałeś potrawę wg mojego przepisu? Prześlij zdjęcie na adres e-mail: kolorowyprzepisownik@gmail.com, a ja umieszczę je na blogu :)

Instagram